Pierwsze urodziny Young Polish Designers Foundation
Punktualnie o 21.00 w salonie Bawaria Motors rozpoczął się niecodzienny pokaz mody. Niezwykłe było nie tylko miejsce pokazu, ale także okazja, z jakiej pokaz się odbył – w ten huczny sposób swoje pierwsze urodziny świętowała Fundacja Młodych Polskich Projektantów – Young Polish Designers Foundation (YPDF).
Pokaz poprowadził, doskonale zresztą ubrany, Conrado Moreno. Po krótkim przedstawieniu sponsorów i partnerów Fundacji, Conrado wymienił nazwiska projektantów uczestniczących w pokazie. Na chwilę głos zabrali managerowie YPDF – Wojtek Witczak i Anna Rembielińska którzy przywitał gości, a przede wszystkim obecnego na sali prezesa i założyciela Fundacji – Dijona Hejmansa.
No i się zaczęło. W rytm energetycznej muzyki, pośród oparów sztucznego dymu, na wybiegu pojawiły się modelki i modele. Widzowie podziwiać mogli ubrania zaprojektowane przez młode talenty polskiej mody: Monikę Ptaszek, Kasię Hubińską, Agę Guz, Rinę Cossak, Duet Femini, Sylwię Majdan, Terytoria Mody, Wołczyńską & Sobiczewską, Macieja Misiarka, Elwirę Horosz, Gilberta Lacha i Magdaleny LVBERDY, torby Marii Nowińskiej, kapelusze Marty Ruty oraz biżuterię którą przygotowali , Małgorzata Chruściel-Waniek i Marek Wójcicki. Modelki w wieczorowych strojach robiły na publiczności ogromne wrażenia, doskonale komponując się z luksusowymi samochodami stojącymi tuż obok wybiegu. Przepyszne kreacje prezentowali także panowie – eleganccy, przystojni, przyciągający wzrok żeńskiej części publiczności.
A publiczność tego wieczoru była naprawdę znakomita. No krzesełkach wzdłuż wybiegu zasiedli miedzy innymi Marek Włodarczyk, Piotr Rubik z Agatą Paskudzką, Robert Kochanek, Małgorzata Socha, Marek Kościkiewicz, Grzegorz Kozłowski, Michał Milowicz, Damian Aleksander, Robert Rowiński, Amy Bennet czy Magda Schejbal.
Tuż po pokazie odbyło się losowanie nagród spośród osób, które oddały przy wejściu swoje wizytówki. Chwilę potem rozpoczęło się after party, na którym sponsorzy serwowali wytrawne drinki, a zgromadzeni goście mieli okazję do swobodnej rozmowy, nawiązywania nowych kontaktów i znajomości. Impreza była udana, o czym świadczy późna pora nocna, jaką ostatni goście opuścili salon Bawaria Motors.
Adam Studziński, recenzent sztuki











































































